Zanim podejmiesz decyzję o zaciągnięciu pożyczki, zastanów się, czy podjąłeś słuszną decyzję. Po pierwsze, kredytobiorcy często zapominają o podliczeniu swoich stałych wydatków.
Obliczenie zdolności kredytowej to nie tylko formalności, ale także uwzględnienie naszych zwyczajów. Jeśli na przykład mamy córkę z poprzedniego małżeństwa, której rekompensujemy nieudane dzieciństwo ciągłymi prezentami, które nie są udokumentowane w postaci alimentów, warto zastanowić się, czy te zwyczaje - comiesięczne wydatki nie zniosą naszej rzeczywistej, realnej zdolności kredytowej.
Szczególnie powinni zastanowić się nad tym te osoby, które zaciągają pożyczki bez bik, czyli pożyczki, w których nie trzeba nawet udowadniać, że stać nas na kredyt. Dlatego też zalecane jest dokładne liczenie, kalkulowanie i uwzględnienie każdego ryzyka, nawet jeśli bierzemy pożyczki opiewające na wysokość kilku tysięcy złotych - one również potrafią skutecznie człowieka wepchnąć do grobu i zasypać ziemią.